Strona główna
  O nas
  nowości
  Aby każdy człowiek w Beskidach był bezpieczny
  Informacja prasowa
  projekt "Śmigłowiec dla Beskidów"
  Założenia i cele
  uzasadnienie medyczne
  statut stowarzyszenia
  Założyciele
  Zarząd
  Ratownictwo lotnicze
  Emergency phone
  Braliśmy udział
  Galeria
  Sponsorzy
  Linki
  Kontakt
Co myślisz
o ratownictwie lotniczym ?
:: nie potrzebne
:: potrzebne
:: bardzo potrzebne
:: zbyteczne
:: nie mam zdania

Pokaż artykuły w tej kategorii

Opis projektu „Śmigłowiec dla Beskidów”

Opis projektu „Śmigłowiec dla Beskidów”

Przewidywany obszar działania śmigłowca zamieszkiwany jest przez około 1 000 000 stałych mieszkańców rezydujących w znacznej liczbie w miejscach oddalonych od podstawowej sieci drogowej, gdzie dotarcie transportem kołowym nawet w dobrych warunkach atmosferycznych jest trudne.

Podbeskidzie jest jednym z najbardziej atrakcyjnych dla turystów krajowych i zagranicznych terenów turystyki letniej oraz zimowej w Polsce. Zarówno średnioroczna jak i sezonowa (i w zimie i w lecie) liczba przebywających tu turystów jest większa niż w Tatrach. Ruch turystyczny a także popularność terenu jako miejsca uprawniania sportów ekstremalnych powoduje powstawanie różnorodnych zagrożeń i konieczność prowadzenie licznych akcji ratowniczych.

Ruch dojazdowy turystów odbywa się na osi północ – południe, po przeciążonej sieci drogowej, nie dostosowanej do występującej intensywności ruchu nawet przy dobrych warunkach atmosferycznych. Powoduje to wzrost zagrożeń w ruchu drogowym i często bardzo duże utrudnienia w poruszania się pojazdów ratowniczych.

Podbeskidzie jest górzystym terenem pogranicza. Znajdują się tu przejścia graniczne pomiędzy Polską i Czechami oraz Słowacją, w tym największe przejście drogowe na polskiej granicy południowej (zespół przejść Cieszyn) będące zarazem początkiem polskiej części trasy południe-północ Europy. W ubiegłym roku tylko w tych przejściach odnotowano ponad 20 milionów przekroczeń granicy państwowej. Coraz większy ruch odnotowywany jest także na przejściach polsko-słowackich, w tym w Zwardoniu, stanowiącym początek coraz intensywniej wykorzystywanej trasy Słowacja – północ Europy. Generowany przez przekroczenia granicy ruch osobowy i towarowy, w tym wielokogabarytowy, w przeważającej mierze przemieszcza się poza teren Podbeskidzia, ale wykorzystuje do tego nie przystosowane do tak intensywnego ruchu drogi. Powoduje to tym samym zwiększanie się na Podbeskidziu zagrożeń związanych z ruchem drogowym, w tym przebiegającym przez miejscowości, wzrost zagrożeń życia i zdrowia, utrudnienia przemieszczania się pojazdów ratowniczych.. Rzeźba terenu Podbeskidzia, sieć drogowa, warunki atmosferyczne a często i klęski żywiołowe powodują iż często nawet poza szczytami wakacyjnymi czy piątkowo - niedzielnymi, przejezdność dróg, nawet tych priorytetowych, (zwłaszcza Bielsko – Żywiec – Zwardoń, Bielsko – Żywiec – Korbielów, Bielsko – Szczyrk) jest na tyle utrudniona iż pojazdy uprzywilejowane nie mają możliwości poruszania się z konieczną prędkością. W okresie zimowym utrudnione jest dotarcie samochodami do wielu mniejszych miejscowości czy przysiółków, nawet przy niezbyt obfitych opadach śniegu, czy trwających dłużej opadach deszczu. W przypadkach większych opadów śniegu czy deszczu część dróg, w tym odcinki o znaczeniu newralgicznym zostają często zablokowane.

Podbeskidzie jest terenem na którym stosunkowo często występują gwałtowne przybory poziomu wód w rzekach i strumieniach i zalewania znacznych obszarów terenu, w tym terenów zamieszkałych. Sytuacja taka od razu powoduje trudności komunikacyjne jako że większość dróg prowadzi w bezpośredniej bliskości strumieni i rzek. Coraz częściej występują tu także zablokowania dróg spowodowane efektami silnych wiatrów.

Działanie na Podbeskidziu śmigłowca ratowniczego dawałoby możliwość udzielania pomocy chorym i poszkodowanym przez wyspecjalizowany zespół medyczny nawet w warunkach ekstremalnych, gdy dotarcie na miejsce zdarzenia ekip medycznych innym transportem byłoby niemożliwe lub utrudnione a następnie transport chorych czy poszkodowanych do szpitali. Dawałoby także możliwość powietrznego rozpoznania skali zagrożeń i problemów, powietrznego transportu wyspecjalizowanych innych służb ratowniczych, dostarczania żywności czy leków, ewakuacji osób zagrożonych.

Działający w Bielsku – Białej Szpital Wojewódzki dysponuje zapleczem, personelem i sprzętem pozwalającym na ratowanie życia nawet w bardzo skomplikowanych przypadkach czy urazach wielonarządowych i jest przygotowany do w ratownictwa medycznego opartego o koncepcję „łańcucha przeżycia”. Jednakże warunki terenowe i sieć drogowa Podbeskidzia często uniemożliwia dostarczenia do szpitala w czasie „złotej godziny” poszkodowanego z położonego w bezpośrednim sąsiedztwie Bielska Szczyrku nie mówiąc o bardziej odległych miejscowościach. Tym samym często nie ma możliwości udzielenia pomocy medycznej poszkodowanemu czy choremu w dostępnych standardach, a tym samym drastyczne zmniejsza się szansa przeżycia tylko i wyłącznie z powodu zbyt długiego czasu transportu do szpitala. W przypadku wykorzystania śmigłowca ratowniczego do transportu poszkodowanych i chorych czas takiego transportu do Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku – Białej z lotem w obie strony na terenie planowanego obszaru działania wynosiłby 7 – 30 minut. Śmigłowiec ratowniczy umożliwiałby także transport chorych w stanach zagrożenia życia ze szpitali powiatowych do Szpitala Wojewódzkiego czy innych wyspecjalizowanych ośrodków medycznych.

Wzmocnienie możliwości działania Beskidzkiej Grupy GOPR przez śmigłowiec ratowniczy to nie tylko lotniczy transport poszkodowanych. To także możliwość wykorzystania śmigłowca do działań rozpoznawczych i szybkiego transportu ratowników z wyposażeniem czy psami lawinowymi do miejsca prowadzenia działań.

Działanie śmigłowca ratowniczego w Beskidach dawałoby także możliwość udzielania w koniecznych przypadkach pomocy na obszarach partnerskich Euroregionu „Beskidy” w Czechach i Słowacji. W obecnej strukturze państwowego ratownictwa lotniczego (Lotniczego Pogotowia Ratunkowego) najbliższy śmigłowiec sanitarny znajduje się w Katowicach. Śmigłowiec ten z racji odległości i konieczności zabezpieczenia potrzeb aglomeracji Górnego Śląska jest praktycznie tylko incydentalnie dostępny do działań na terenie Beskidów. Z uwagi na dostosowanie się Polski do regulacji Unii Europejskiej także w zakresie warunków technicznych śmigłowców ratowniczych w najbliższym czasie wycofane zostaną z użytkowania obecnie latające śmigłowce Mi 2. W budżecie państwa nie zabezpieczono środków na zakupy nowych śmigłowców.

W przewidywalnej przyszłości nie jest planowane uzupełnienie struktury państwowego ratownictwa lotniczego o śmigłowiec sanitarny który mógłby działać w Beskidach. Z uwagi na regulacje prawno – organizacyjne śmigłowiec LPR nie może być wykorzystywany do celów innych (loty rozpoznawcze, transport ratowników GOPR czy innych służb ratowniczych, dostarczanie żywności, itp.) niż transport medyczny poszkodowanych i chorych. Nie ma także możliwości planowego wykorzystania do celów ratowniczych na Podbeskidziu śmigłowców pozostających w dyspozycji innych służb państwowych (MON, MSWiA).

Projekt „Śmigłowiec dla Beskidów” może być zrealizowany z wykorzystaniem wyłącznie znajdujących się już na Podbeskidziu instytucji, personelu i sprzętu.











STRONA GŁÓWNA  ::  ŚMIGŁOWIEC DLA BESKIDÓW   ::   STATUT  ::  UZASADNIENIE MEDYCZNE  ::   SPONSORZY  ::  KONTAKT

Copyright © 2005 Stowarzyszenie lotnictwa ratowniczego w Beskidach